Nasz Świat stał się ostatnio całkowicie innym miejscem, niż to, które znaliśmy dotychczas. Żyliśmy w pokoju i wierzyliśmy, że osoby, które zasiadają na najwyższych stanowiskach państwowych, potrafią zapobiec wszelkim konfliktom zbrojnym. Jakże się myliliśmy. To co nam obecnie towarzyszy, to strach i niepewność. Pojawia się również w naszych głowach cała masa pytań bez odpowiedzi. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i rodzicami, a jednak nawet my się boimy oraz zastanawiamy co będzie dalej. Dlatego nie powinniśmy zapominać o naszych dzieciach, które nie znają wojny, nie rozumieją jej i nie wiedzą co się dokładnie dzieje oraz dlaczego dorośli reagują nerwowo na wiadomości w telewizji lub boją się o przyszłość.

 

Wojna i jej obraz w telewizji. Dlaczego dziecko powinno wiedzieć co się dzieje?

Dzieci czasami oglądają telewizję. Najczęściej puszczamy im bajki lub filmy dostosowane do ich wieku. Nie możemy jednak pominąć momentów gdy oglądamy wiadomości lub programy, które nas interesują w trakcie dnia lub po prostu wieczorem, kiedy dzieci myją zęby albo przychodzą do naszego pokoju, aby jeszcze raz przed snem się przytulić i słyszą w telewizji słowo „wojna”. To samo dotyczy przedszkola czy szkoły, w której prędzej czy później dowiedzą się, co się dzieje. Będą o tym rozmawiały panie w przedszkolu czy szkole albo po prostu rówieśnicy dowiedzą się wcześniej na temat wojny.

Jeżeli coś się dzieje, nie jest możliwe, aby Twoje dziecko o tym nie usłyszało prędzej czy później, dlatego warto zastanowić się nad tym, aby zacząć z dzieckiem rozmawiać na tematy, o których dowie się w przedszkolu czy szkole od kogoś innego. Rozmowy o trudnych sprawach są zawsze niewygodne i oczywiście z chęcią byśmy ich uniknęli, ale czasami lepiej by dziecko dowiedziało się od Ciebie na temat wojny, niż od kogoś obcego, przy tym słysząc, że nic nie wie, bo teraz jest wojna, a Twoja pociecha o niczym nie słyszała. Nie powinieneś jednak robić tego dla świętego spokoju czy aby uprzedzić jakieś wydarzenia.

Szczera rozmowa z dzieckiem uświadomi mu również to, że nie wszyscy ludzie są źli i nawet jeśli podczas wojny ktoś dopuszcza się okrucieństwa, to istnieją w państwie agresora ludzie, którzy się temu sprzeciwiają lub chcą zmiany władzy, ale są zbyt słabi lub nie mają takiego poważania w swoim kraju, aby cokolwiek zmienić. Przecież podczas II Wojny Światowej nie wszyscy Niemcy byli źli, a często żołnierze sprzeciwiali się woli swojego wodza urządzając zamachy na jego życie, aby odsunąć od władzy fanatyka i ludobójcę. Nie możemy dziecku powiedzieć, że cały naród jest zły. Dziecko powinno znać prawdę.

 

W jaki sposób przedstawić dziecku obraz wojny?

Podczas wojny mówi się zwykle o dwóch stronach konfliktu. Najczęściej jedna z nich jest stroną atakowaną, a druga atakującą, czyli agresorem. Jeżeli mówimy w kontekście danego państwa, najczęściej używa się określenie to państwo i tamto państwo, czyli generalizując i uogólniając, ponieważ tak jest łatwiej. Moim zdaniem jest to błąd, ponieważ często nie widzimy drugiego dna i jeżeli mogę tak powiedzieć, strony pozytywnej w całym konflikcie. Musimy pamiętać, że cały naród, to nie jednostki stojące u władzy i realizujące swoje cele w imieniu danej społeczności.

Od dziesięcioleci istnieje wiele konfliktów, w których toczą się różnego rodzaju walki. Niektóre są czysto fizyczne, ale istnieją te, które wpływają na psychikę i emocje społeczeństw oraz ich postrzeganie konfliktów. Mówię tutaj o propagandzie, która często potrafi zaślepić najbardziej opornego człowieka. Informacja i dezinformacja potrafią być zbawienne lub niszczycielskie, jeżeli będą interpretowane w niewłaściwy sposób. Mówię tutaj również o nas – rodzicach, którzy jako dorośli, interpretujemy różnego rodzaju informacje, przeczytane lub wysłuchane w mediach.

Mamy dostęp do nieograniczonej wiedzy, dlatego powinniśmy uważnie interpretować to, czego dowiadujemy się w Internecie, w telewizji czy radio, bo możemy popełnić wiele błędów, a przekazanie ich dzieciom, wpłynie również na ich postrzeganie rzeczywistości oraz interpretację pewnych wydarzeń i zachowań ludzi. Dlatego opisując rzeczywistość lub interpretując zasłyszane wiadomości, powinniśmy najpierw zastanowić się co tak naprawdę dziecko jest w stanie zrozumieć, a co będzie dla niego zbyt trudne. Samo wyrażenie wojna, może dziecku niczego nie mówić lub kojarzyć się z zabawą w wojnę np. w przypadku chłopców. Dziecko musi wiedzieć, że wszystko co się dzieje lub co opisują w telewizji, jest prawdą.

Dziecko powinno wiedzieć, że to nie jest zabawa, tylko faktyczne informacje oraz wydarzenia. Dlatego warto nakreślić dziecku obraz wojny i tego, co się podczas niej dzieje. Maluch słysząc słowa  uchodźca, bombardowanie, artyleria czy inne tego typu wyrażenia, może nie wiedzieć, co one oznaczają. Przede wszystkim musi poznać wyjaśnienie pojęć, czyli kim są uchodźcy, co to jest bombardowanie i dlaczego jest niebezpieczne oraz czemu prowadzenie wojny jest złe i nie powinno się wydarzyć w naszych czasach, w których wszyscy pragniemy pokoju i normalnego życia.

 

Co dziecko wiedzieć powinno na temat wojny?

Tak naprawdę ciężko stwierdzić co przekazać dziecku, a czego lepiej nie mówić. Z pewnością ważna jest prawda. Nie powinniśmy ukrywać tego, co się dzieje dookoła nas. Tym bardziej, jeżeli dziecko zapyta lub będzie się zastanawiało, bo ktoś w przedszkolu lub szkole powiedział, że jest wojna. Co tak naprawdę dziecku mielibyśmy wtedy odpowiedzieć? Czy stwierdzenie, że to tylko zabawa, jak z kolegami, byłoby fair wobec malucha? Uważam, że wmawianie dziecku, że nic się takiego nie dzieje lub stwierdzenie, że dorośli ludzie bawią się wojnę, byłoby najgorszym co moglibyśmy zrobić.

Dzieci są mądre, bystre i zauważają o wiele więcej, niż jesteśmy to sobie wyobrazić. Nic więc dziwnego, że naśladują nasze zachowania i powtarzają słowa, których my używamy na co dzień. Przyswajanie zachowań rodziców jest naturalne, ponieważ od pierwszych dni życia, to właśnie rodzic jest dla dziecka nauczycielem, który pokazuje mu w jaki sposób się zachowywać, mówić, a nawet poruszać. Dlatego gdy Twoja pociecha widzi, że oglądasz wiadomości, komentujesz lub rozmawiasz ze swoim partnerem na temat wydarzeń, które dzieją się i poruszają Twoje emocje, nie bądź głuchy na potrzeby Twojego dziecka.

Gdy Twój maluch zapyta co się dzieje i dlaczego w telewizji pokazują wybuchy, ogień i płaczących ludzi, nie wmawiaj mu, że to tylko film lub gra video, ponieważ dziecku należy się prawda i rozmowa. W zależności od wieku dziecko może przyswoić jej więcej lub mniej, ale gdy opowiesz mu na czym polega wojna oraz dlaczego jest zła, od najmłodszych lat będziesz w swoim domu wychowywać człowieka, który będzie świadomy zagrożeń wojny i najprawdopodobniej będzie przeciwny przemocy, niedoli ludzi i jego system wartości oraz moralny będą jeszcze mocniej ugruntowane. Pomyśl o tym jako rodzic i odpowiedzialny, dorosły człowiek 🙂

Komentarze Disqus (0)

tataidziecko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here